W świecie renesansu




Renesans kojarzy nam się ze sztuką i wiarą w naukę. Kolebką renesansu są Włochy, a jedną z najbardziej znanych postaci epoki jest Leonardo da Vinci. Od dawna zamierzałam przeczytać jakiś kryminał z historią w tle, ale zawsze jakoś odkładałam to na dalszy plan. Gdy tylko dowiedziałem się, że Wydawnictwo Bukowy Las wydaje taki kryminał i to jeszcze zbudowany wokół postaci tego znanego malarza, architekta, pisarza, wyznalazcy i odkrywcy. Jakie moja wrażenia po przeczytaniu tej lektury? Już wam piszę…
Akcja rozgrywa się w Mediolanie – jedno z miast, które chciałabym kiedyś zobaczyć. Głównym bohaterem jest Leonardo da Vinci, człowiek wszechstronny, który specjalizuje się w tworzeniu wielu skomplikowanych, jak i prostych rzeczy przez co znany jest w wielu miastach i miejscach. Ma on ukończyć konny pomnik dla panującego Sforza, ale... pewnego dnia na dziedzińcu zamkowym zostają odnalezione zwłoki mężczyzny. Artysta dowiaduje się, że jego były uczeń zostaje zamordowany i postanawia wcielić się w rolę detektywa. Spokojne, sielskie życie w Mediolanie wraz z odkryciem zwłok zmienia się, ponieważ z każdym dniem przybywa coraz więcej plotek i informacji dotyczących tego szokującego wydarzenia.
Leonardo nosi przy sobie zawsze notatnik, w którym zapisuje swoje pomysły. Ów notatnik staje się celem Karola VIII – króla Francji. Chęć zdobycia tego notatnika przez króla jest ogromna, wysyła więc swoich legatów do Mediolanu, nie tylko z prośbą o wsparcie w wojnie z Aragończykami, ale głównie po ten notes. Czy uda mu się odkryć prawdę? Czy uda się królowi Francji zdobyć notatnik?


Miara człowieka” to książka ukazująca cudowny obraz Mediolanu. Dodatkowo człowiek wszechstronnie uzdolniony wciela się w rolę detektywa, co sprawia, że fabuła staje się ciekawa. Nie brakuje intryg, pomówień, humoru. Lekkości dodają ironiczne opisy i sarkastyczne dialogi. Z tej lektury można dowiedzieć się również jakie życie wiedli ludzie na włoskich dworach w XV wieku. W książce występuje wiele postaci, wśród których czasem można się pogubić, jednak autor na początku wszystkie je spisał, co pozwala czytelnikowi na rozeznanie, ewentualnie powrócenie do „spisu” i sprawdzenie – co nie ukrywam robiłam dość często. Ten zabieg rodem z dramatu wydaje się być bardzo ciekawym zabiegiem, który podkreśla żywotność postaci i stanowi niecodzienne rozwiązanie w epice, zwłaszcza w kryminałach.
Narracja prowadzona jest w trzecie osobie, co sprawia, że uwaga czytelnika jest skierowana jeszcze bardziej. Zdarzają się zwroty bezpośrednio kierowane do czytelnika, które są nietuzinkowym rozwiązaniem w tego typu książce. Było to dla mnie coś nowego i muszę przyznać, że w ten sposób książka zdobyła dodatkowy plus.
Malvali stworzył książkę, w której fikcję literacką idealnie pomieszał z rzeczywistością. Z początku wygląda to dość groteskowo, ale jak zacznie się czytać to naprawdę lektura ta wciąga! Miło spędziłam z nią sobotni wieczór i leniwy niedzielny poranek. Nie był to czas stracony, a wręcz przeciwnie, sama przyjemność, przy której można było dodatkowo się pośmiać.

Dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las za egzemplarz do recenzji.

Tytuł: Miara Człowieka
Autor: Marco Malvaldi
Tłumaczenie: Gabriela Rogowska
Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 276
Kategoria: Kryminał historyczny

Popularne posty z tego bloga

Recenzja książki Andrzeja Maleszki „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”

Recenzja książki M. Witkiewicz „Banda z Burej. Tajemnica piwnicy w bibliotece”

W magicznym świecie