Posty

Wyświetlam posty z etykietą historia

Recenzja książki Jakuba Małeckiego „Saturnin”

Obraz
Kolejna fantastyczna książka Jakuba Małeckiego. Zaczynam czytać wszystkie jego pozycje podobnie jak Mroza. Moja trzecia lektura tego autora, a jakbym czuła, że pierwsza. Każda książka Małeckiego wydaje mi się inna. Ta w szczególny sposób pozostała w mojej pamięci, może przez poruszane wątki. Jednak do sedna.  Tytułowy Saturnin to chłopak, który mógł mieć zupełnie inne życie. Mógł planować swoje życie inaczej. Mógł zostać znanym na całym sporowcem podnoszącym ciężary. Jednak kontuzja pokrzyżowała jego plany. Stał się zwykłym, samotnym człowiekiem, który od swoich marzeń uciekł. Stał się prostym przedstawicielem handlowym mieszkającym w Warszawie. Jednak jego życie nie może być aż takie nudne. Pewnego dnia znika jego dziadek. Mama wówczas prosi Saturnina o pomoc w odnalezieniu dziadka. Zgadza się pomóc i wraca w swoje rodzinne strony. Tytułowego bohatera oraz jego najbliższych dopadła przeszłość. Czas dziecińska, dorastania, które sprawiło zawód i oczywiście historia dziadka, który b...

Recenzja cyklu książek „Panie na Koborowie” Bogny Ziembickiej

Obraz
 Bogna Ziembicka nieznana mi dotąd pisarka. Jej książkę znalazłam przez przypadek, wybierając kolejny audiobook na Audiotece (przemieszczając się autem jest to idealny czas do słuchania książek). Zaintrygował mnie tytuł pierwszej części cyklu „Panie na Koborowie”, mianowicie „Miłość w cieniu wielkiej wojny”. Zachęcający również był opis, więc postanowiłam wsłuchać.  Druga część cyklu, pt. „Wenecjanka” włączyła się automatycznie, nie zwróciłam uwagi, że to kolejny tom. Jednak dość prywatnych historii, przejdźmy do sedna…  Nadmienię tylko, ze w fabułę wplecione są wydarzenia historyczne. Czytelnik „wchodzi” do świata rewolucji francuskiej, do kraju Napoleona oraz do Hiszpanii. Gaston Laval jest lekarzem, który pracuje we francuskim szpitali polowym. Jest przenoszony z bitwy na bitwę. Otaczają go ranni, cierpiący oraz niestety umierający. Jednak w tym piekle spotyka go promyk słońca, nadziei. Kobieta, która jak na tamte czasy jest bardzo nowoczesna, inna. Marzy by zostać lek...

Recenzja książki Małgorzaty Rogali „Kopia doskonała”

Obraz
  Wiele dobrych słów słyszałam o piórze Małgorzaty Rogali, ale opinie opiniami… Wszystko lubię sprawdzić na „własnej skórze”. W tym przypadku nie zawiodłam się, o dziwo! Czytając biografię Rogali znalazłam informacje, że lubi muzykę jazzową oraz język francuski. Co to ma wspólnego z przeczytaną przeze mnie lekturą? Już tłumaczę. Dominika Wójtowicz, która pracuje w lokalnym muzeum jako konserwator, godzi się na propozycję pracy (dość dziwną). Co ciekawe jest to propozycja od przypadkowo spotkanego mężczyzny. Dominika posiada wielki talent malarski. Jej zadaniem miało być stworzenie kopi znanego obrazu na prośbę ekscentrycznego kolekcjonera. Praca dla dziewczyny to jak manna z nieba. Dla kogoś kto wiecznie dorabia do utrzymania, propozycja otrzymania dużych pieniędzy za kopię obrazu nie jest dziwne, tym bardziej dla zamożnego kolekcjonera. Dodatkowy plusem, miał być wyjazd do Francji. Niestety nie może być tak pięknie… Dziewczyna została wplątana w kradzież znanych dzieł sztuki i t...

Recenzja książki „Dżozef” Jakuba Małeckiego

Obraz
  Po książkę Jakuba Małeckiego sięgnęłam ze zwykłej ludzkiej ciekowości. Podczas pandemii (która niewiadomo, czy już się skończyła czy zaczęła się kolejna fala) przeczytałam bardzo ciekawy wywiad właśnie z tym autorem, zaciekawiły mnie również jego powieści. Długo nie czekając wybrałam pierwszą lepszą, padło na „Dżozefa”. Wyboru nie pożałowałam, oj nie! Książka wciągnęła mnie, może nie od samego początku, który wydawał mi się zwykły, banalny… Jednak przejdźmy od fabuły, o czym jest ta książka? Osiedlowy dresiarz, Grzesiu Bednar, trafia do szpitala ze złamanym nosem – nic nadzwyczajnego można by powiedzieć, po bójce muszą paść jakieś straty… Cóż, zdarza się. Został przydzielony do sali z biznesmenem zwanym Kurzem, grymaśnym Marudą oraz wielbicielem prozy Conrada Stanisławem Baryłczakiem. W powieści nazywany jako ten Czwarty. W gorączce, która nachodzi go dość często zamienia się w tytułowego Dżozefa. Zaczyna kreować rzeczywistość, a zarazem snuje opowieść o swoim przeklętym życiu....

Kobieca opowieść o wojnie - "Słowik"

Obraz
Każdy bestseller na mojej półce czytelniczej, musi poczekać… Nie lubię czytać książek, kiedy wszyscy się nimi zachwycają. Niestety najczęściej te „idealne” książki w mojej opinii sięgają bruku… „Słowika” (oryg. „The Nightingale”) przeczytałam niedawno w ramach odmóżdżenia się od uczelnianych lektur, których ilość, niestety, przytłacza i odbiera chęć na zatopienie się w książkowych światach. Jest to też moja pierwsza lektura autorki Kristin Hannah, z której twórczością chciałam zapoznać się już od dawna. „Słowik” jest książką przedstawiającą wojnę oczami kobiety. Jest rok 1940, akcja dzieje się we Francji, głównie w Paryżu i jego okolicach, która okupowana jest przez Niemców. O przetrwanie w tych jakże trudnych czasach walczą dwie siostry. Siostry, które swym charakterem, stylem życia, są swoimi przeciwieństwami. Starsza z nich, Vianne, jest nauczycielką. Jest spokojną, poukładaną kobietą, zakochaną w swoim mężu, który walczy na froncie. Nie włączyła się w różnego rodzaju walki przeci...