Smutna historia Kresowiaków
Będąc
ostatnio w bibliotece i przeglądając nowości na półce, w ręce
wpadła mi książka Magdaleny Majcher Obcy
powiew wiatru.
Zaintrygował mnie opis na tylnej okładce (ostatnio mam manię
czytania książek związaną z II wojną światową, chyba coś
niedobrego stało się ze mną po zajęciach z Historii literatury
polskiej XX wieku na studiach…). Zaciekawiła mnie również
fabuła, która mówi o Kresowiakach, którzy z dnia na dzień
pozostawili swoje domostwa, wspomnienia i zmieniali miejsce
zamieszkania… Jednak najpierw o samej fabule
W
książce przedstawione są losy Marcjanny Zielczyńskiej, świeżo
upieczonej maturzystki. Dziewczyna planuje przyszłość, marzy o
swojej pierwszej miłości… Czas ten spędza na malowniczej
wołyńskiej wsi u swoich dziadków. Na wsi pojawia się również
Ignacy, student medycyny na Uniwersytecie Jagiellońskim, który
wydaje się Marcjannie wymarzonym partnerem. Uczucie zaczyna
rozkwitać, młodzi planują swoją przyszłość, jednak wszystko
zmienia wybuch II wojny światowej. Marcjanna wcześniej zachowująca
się jak nastolatka musi dorosnąć, musi zatroszczyć się nie tylko
o siebie, ale również o swoją najbliższą rodzinę. Z początku
wydarzenia, które miały nie dotyczyć jej rodziny, doprowadzają ją
do kresu wytrzymałości. Spokojny świat rodziny Zielczyńskich
zamienia się w tragedię, muszą uciekać ze swojego ukochanego
Wołynia, ponieważ gnębieni są przez Ukraińców – sąsiadów, z
którymi dotąd żyli w zgodzie i przyjaźni. Czy znajdą to
poszukiwane bezpieczeństwo, swój nowy dom? Przecież już nic nie
będzie takie samo… O tym jednak przekonajcie się już sami!
Jest
to pierwsza powieść Magdaleny Majcher, którą przeczytałam i
jestem zachwycona tą autorką! W tej lekturze łączy motyw
przyjaźni, więzi rodzicielskich, miłości – i to tej szczęśliwej
i nieszczęśliwej. Ale również ważne wątki takie jak podziały
społeczne, uprzedzenia czy zdrady, a spoiwem, który łączy to
wszystko jest wojna. Wojna, która zmienia wszystko z dnia na dzień,
z minuty za minutę, najlepszy sąsiad staje się wrogiem. Autorka
przedstawia wywózki, panikę społeczeństwa, ale również obopólną
pomoc. W powieści ukazany jest również motyw „czarnej owcy”,
który ciekawie jest wpleciony w fabułę. W każdym społeczeństwie
możemy doszukać się takich osób…
Majcher
pisze w sposób lekki, język idealnie dopasowany jest do postaci
oraz do czasu historycznego przedstawionego w utworze. Znajdziemy
tutaj opowieść o polskiej przedwojennej elicie, ale również
dramatyczne momenty z kart polskiej historii, walkę o przetrwanie, o
swój byt. Jest to książka, od której trudno się oderwać,
pochłania czytelnika w swój świat pomimo niedowierzania, szoku,
zdziwienia jakie autorka wplata w ten świat.
Jest
to poruszająca, a zarazem wiarygodna historia. Osoby, które wiodły spokojne jak dotąd życie i wojna, która
wszystko zmienia… Nie mogę doczekać się przeczytania kolejnego
tomu tej sagi.
Tytuł:
„Obcy powiew wiatru. Saga nadmorska”
Autor:
Magdalena Majcher
Gatunek:
powieść obyczajowa
Wydawnictwo:
Pascal
Liczba
stron: 395
Seria: Saga nadmorska (tom 1)

