Zapowiedzi książkowe - styczeń 2020


W nowy rok wchodzimy oczywiście z zapowiedziami nowości i wznowień książkowych na styczeń.
Wydawnictwa zaczynają od razu z przytupem, przygotowując dla nas mnóstwo ciekawych propozycji.
My wybraliśmy dla Was aż 25 książek, na które warto zwrócić uwagę podczas buszownia po 
księgarniach w poszukiwaniu nowości :)



Czesław Kierzk – Andyjski dysk (10 stycznia, Novae Res)



W mrokach dziejów kryją się sekrety, o jakich nawet nie śniłeś.
Pierwsza połowa lat 80. XX wieku. Tadeusz Nowak, młody polski etnograf i archeolog, wraz z innymi naukowcami wyjeżdża na wyprawę badawczą do Peru. Jej oficjalnym celem jest poszukiwanie ruin budowli wykonanych przez tajemniczy rdzenny lud. Wkrótce okaże się, że geniusze megalitycznej cywilizacji stworzyli coś, co wprawi wszystkich uczestników badań w osłupienie – niezwykłe pojazdy napędzane energią słoneczną. To odkrycie może zmienić całkowicie sposób, w jaki do tej pory postrzegano geologiczną przeszłość Ziemi. Tadeusz zdobywa poszlaki, że współorganizator wyprawy doktor Armstrong wykonuje jakąś tajemniczą misję mającą na celu pozyskanie starożytnych rozwiniętych technologii i wykorzystanie ich do niecnych celów. Od tego momentu polski badacz zaczyna robić wszystko, by zmylić tropy fizyka jądrowego i dowiedzieć się więcej o jego planach.
Irvine Welsh – Trainspotting (10 stycznia, vis-a-vis/Etiuda)

"Trainspotting" to dziś powieść już niemal kultowa. Ten literacki debiut Irvine'a Welsha sprzedał się na
 Wyspach Brytyjskich w blisko milionowym nakładzie, doczekał się przekładów na kilkanaście 
języków i wreszcie został sfilmowany przez Danny'ego Boyle'a. Irvine Welsh (u. 1958) to w tej 
chwili jeden z najpopularniejszych angielskich, a właściwie – co sam zaznacza – szkockich, choć 
obecnie autor mieszka w Irlandii. Ale tę szkockość widać w jego powieściach, ich akcja toczy się w 
Edynburgu (najczęściej) i to stamtąd pochodzi sam Welsh i bohaterowie jego książek, w tym także 
oczywiście także powieści "Trainspotting", która jest portretem grupy przyjaciół, młodych ludzi, 
ćpunów, świrów, a przy tym ludzi wrażliwych i na swój specyficzny sposób inteligentnych. Zarzucano 
Welshowi, że gloryfikuje narkomanię. Istotnie, główny bohater powieści Mark Renton wychwala 
heroinowego kopa pod niebiosa, a autor wydaje się patrzyć na świat oczami swoich bohaterów i 
opisywać go ich językiem. Ale przecież Welsh pokazuje także koszmarne strony narkotykowego 
uzależnienia, a to że stroni od taniej dydaktyki to tylko zaleta. 



Hanna Jameson – Ostatni (15 stycznia, Czarna Owca)



Barbarzyńskie morderstwo, jeden hotel i dwudziestu ocalałych. Jak można czuć się bezpiecznie, gdy morderca jest wśród nas?
Amerykański historyk – Jon Keller – jedzie na konferencję naukową do Szwajcarii. W trakcie dowiaduje się, że świat się kończy. W Waszyngtonie i kilku światowych stolicach doszło do ataku nuklearnego. Podczas gdy gasną światła cywilizacji, mężczyzna zastanawia się, czy jego żona Nadia i ich dwie córki wciąż żyją. Jon żałuje też, że zignorował ostatnią wiadomość od Nadii.

Oprócz Jona w hotelu znajduje się dwudziestu ocalałych. Z dala od najbliższego miasta walczą o przetrwanie. Pewnego dnia w zbiorniku na wodę pitną znajdują ciało dziewczynki. Oczywiste jest, że została zamordowana. Ktoś z mieszkańców hotelu jest zabójcą.
Jon zaczyna popadać w paranoję. Na własną rękę stara się prowadzić dochodzenie, aby odnaleźć mordercę. Seria dziwnych samobójstw, tajemnicze zaginięcia i nadprzyrodzone zjawiska nie są sprzyjającymi okolicznościami. Czy powinien zaryzykować wydostanie się z hotelu? Można tylko mieć nadzieję, że apokalipsa będzie mniej przerażająca…
Ostatni” to zapierający dech w piersi dystopijny thriller – mrożący krew w żyłach swoją wiarygodnością. Przeszywający do szpiku kości nastrój zagrożenia w połączeniu z przemyślaną fabułą sprawia, że od lektury trudno się oderwać.


Jerzy Kochanowski - „Wolne miasto” Zakopane 1956-1970 (15 stycznia, Znak)




Zakopane w czasach Gomułki. Miasto, jakiego nie znacie
Polska Rzeczpospolita Ludowa. U steru Władysław Gomułka. Komunistyczny reżim trzyma kraj w stalowym uścisku. W szkołach zakaz nauki religii, na ulicach agenci SB. I daty-symbole: Marzec ’68 i krwawy Grudzień ’70.
Jedno miejsce przy samej granicy, skryte wśród tatrzańskich szczytów, nie pasuje do tego krajobrazu.
Państwo w Zakopanem zostało postawione w sytuacji gorszej niż w kapitalizmie, bowiem zostało zepchnięte na pozycje nawet nie nocnego stróża, ale bezpłatnego dróżnika i zamiatacza ulic” - rozpaczają partyjni działacze.
Prywatne inicjatywy mają się tutaj lepiej niż jakakolwiek inna instytucja w kraju. Górale nie zamierzają podporządkować się nowym władzom. Żyją po swojemu.
Obowiązuje w tym mieście swoisty pakt o nieagresji. Partyjni notable, inteligenci, agenci służb specjalnych, robotnicy, przemytnicy, drobni przestępcy - magia stolicy polskich Tatr urzeka każdego i wszystkim oferuje chwilową odskocznię od codzienności.
Jakie naprawdę było jedyne „wolne miasto” w szarej rzeczywistości PRL-u?



Jelena Kostiuczenko – Przyszło nam tu żyć. Reportaże z Rosji (15 stycznia, Czarne)



W cieniu wielkiej polityki, wojen, fortun zdobywanych z dnia na dzień, z daleka od obiektywów kamer i świateł reflektorów jest inna Rosja. To kraj, w którym w opuszczonym moskiewskim szpitalu koczuje grupa nastolatków – stalkerów, diggerów, samobójców, strażników i upiorów. W walącym się hotelu robotniczym mieszka kilkanaście rodzin, które od lat czekają na lokale zastępcze – pisali w tej sprawie już nawet do papieża. W przydrożnym baraku kilkanaście kobiet zaspokaja potrzeby kierowców, policjantów, polityków…
Jelena Kostiuczenko nie pisze zza biurka, nie boi się zabrudzić rąk, nie waha się stawiać trudnych pytań. Odwiedza ćpuńską melinę, w której żyje małżeństwo uzależnione od dezomorfiny, czyli popularnego w Rosji „krokodyla”. Udając stażystkę, jeździ na patrole z drogówką i obserwuje, jak inspektorzy wyciągają od kierowców łapówki. W Biesłanie pyta, o czym śnią rodzice dzieci, które zginęły podczas akcji antyterrorystów. Pisze o tym wprost i bez stylistycznych ozdobników. Jej książka jest nie tylko o Rosji. To diagnoza źle działającego świata, w którym zanikają więzi międzyludzkie, solidarność i mechanizmy wzajemnego wsparcia. W którym państwo nie chroni słabych. W którym zamiast prawa, jest pięść. Świata, w którym „przyszło nam żyć”.


Caroline Kepnes – Ukryte ciała (15 stycznia, WAB)



Powraca budzący skrajne emocje i urzekająco socjopatyczny Joe Goldberg! Kontynuacja cieszącej się dużą popularnością debiutanckiej powieści Ty.
Trzydziestoparoletni Joe Goldberg ma wprawę w ukrywaniu zwłok - przez ostatnie dziesięć lat pozbył się czterech ciał, ofiar swych bezowocnych poszukiwań miłości. Teraz zmierza do Los Angeles, miasta drugiej szansy, zdecydowany zapomnieć o przeszłości i zacząć od nowa. W Hollywood Joe bez trudu integruje się z nowym środowiskiem – jada guacamole, pracuje w księgarni, flirtuje z sąsiadką - dziennikarką. Jednak cały czas ogląda się przez ramię, a czyny z przeszłości nie dają mu spokoju.
A przecież on tylko szuka prawdziwej miłości!
Gdy poznaje nową dziewczynę, która coraz bardziej go fascynuje, nie chce jej skrzywdzić, pragnie być z nią na zawsze. Tylko jeśli ona odkryje, co zrobił, być może nie będzie miał wyboru…



Michel Houellebecq – Cząstki elementarne (15 stycznia, WAB)



Niepokojąca diagnoza współczesnych postaw ludzkich.
Młody biolog, przesiadujący w nieskończoność nad swoją pracą, i jego przyrodni brat, pogrążający się w kryzysie psychicznym nałogowy konsument pornografii, uosabiają zdaniem autora dwa skrajne sposoby życia we współczesnej cywilizacji. Kiedy obsesje seksualne przywodzą jednego z braci na skraj obłędu, drugi pracuje nad genetycznym modelem nieśmiertelnej i bezpłciowej istoty ludzkiej. Książka łącząca elementy powieści obyczajowej, eseju i science fiction wywołała we Francji istną burzę, a nieprzyznanie jej autorowi nagrody Goncourtów porównywano z odrzuceniem przez jury „Podróży do kresu nocy” Céline'a.



Sarah McCoy – Maryla z Zielonego Wzgórza (22 stycznia, Świat Książki)



Niezwykła, płynąca prosto z serca powieść dla miłośniczek serii Ania z Zielonego Wzgórza oraz mistrzowskiego pióra Sarah McCoy. Kreśli obraz codziennego życia mieszkańców Wyspy Świętego Edwarda w okresie, zanim przybyła tam Ania.
Każdy z nas na pewno pamięta Anię z Zielonego Wzgórza i jej przygody od momentu, kiedy w roku 1876 przybyła na farmę rodzeństwa Maryli i Mateusza Cuthbertów. Niejednemu z Was, drodzy Czytelnicy, przemknęły przez myśl pytania, dlaczego właściwie Maryla i jej brat pozostali samotni do końca życia? Co zaważyło na podjęciu takiej, a nie innej decyzji? Czy spowodował to splot niesprzyjających okoliczności, czy ich własne wybory? Dlaczego jako starsi ludzie wciąż mieszkali razem i wspólnie prowadzili gospodarstwo?


Sigitas Parulskis – Ciemność i partnerzy (22 stycznia, Czarne)




Litwa, rok 1941. Vincentas, wrażliwy fotograf, zawiera faustowski pakt z oficerem SS. W zamian za życie swoje i swojej żydowskiej ukochanej dołącza do nazistowskiego szwadronu śmierci, aby fotografować masowe egzekucje Żydów. Niemiec stawia jeden warunek – fotograf ma odnaleźć piękno w tym, co fotografuje.
W swojej prowokującej powieści Sigitas Parulskis przybliża jeden z najkrwawszych okresów w dziejach Litwy, gdy zamordowano 94 procent jej żydowskich mieszkańców. Swoim bohaterom każe skonfrontować się ze strachem i na nowo ustanowić granice moralności, a z szokującego zestawienia piękna fotografii z nieludzką brutalnością wyłania się obraz nieoczywistej i nieznanej historii. Historii, która zdążyła już podzielić litewskich czytelników.



Elisabeth Revol – Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat (22 stycznia, Agora)





W styczniu 2018 roku Tomasz “Czapkins” Mackiewicz i Elisabeth Revol stanęli na wymarzonym szczycie Nanga Parbat. Mieli to zrobić po swojemu i bez żadnego rozgłosu. Jednak w drodze powrotnej Czapkinsa dopadła choroba wysokościowa, szybko tracił siły i coraz gorzej widział. Revol sprowadziła go do szczeliny w śniegu około 800 m. poniżej szczytu, gdzie został na zawsze. - Jest mi zimno, chcę odpocząć - miał powiedzieć w ostatnich słowach, które wspomina Francuzka.
Ocalała dzięki brawurowej akcji ratowniczej prowadzonej przez himalaistów, którzy w tym czasie uczestniczyli w Zimowej Narodowej Wyprawie na K2 – Adama Bieleckiego, Jarosława Botora, Denisa Urubkę i Piotra Tomalę, Revol po raz pierwszy z takimi szczegółami wspomina przebieg tych tragicznych wydarzeń. Szczera do bólu konfrontuje się z własną traumą i emocjami, by swoimi słowami opowiedzieć tę intymną historię, która wydarzyła się na oczach milionów internautów.
"Muszę żyć z tym ostatnim obrazem Tomka, tam na górze, z jego zachrypniętym głosem i z tymi słowami pełnymi nadziei, które mu wtedy zostawiłam, wierząc, że jeszcze przyjdzie pomoc" - mówiła Elisabeth w wywiadach po francuskiej premierze swojej książki.
O tym, jak pisanie pomogło jej przetrwać i jak poradziła sobie z traumą za pomocą terapii oraz uniknęła amputacji odmrożonych rąk i stóp pisze w książce "Żyję. Moja tragedia na Nanga Parbat".
Revol jest pierwszą kobietą na świecie, która w ciągu 16 dni zdobyła trzy ośmiotysięczniki bez tragarza i tlenu (2008r). W 2017 roku weszła na Lhoste - czwarty najwyższy szczyt świata - bez tlenu.
Z zawodu Elisabeth jest wuefistką, jednak po pamiętnych wydarzeniach pod Nanga Parbat nie wróciła już do pracy. W wiosce w Prowansji, obok domu Elizabeth, pojawiło się wielu dziennikarzy, zadających pytania, na które nie była gotowa. Przez długi czas nie była także gotowa na powrót w góry. Ostatecznie przełamała i tę barierę i ruszyła ponownie w góry.
"Moje podejście się zmieniło. Po Nanga Parbat aspekt sportowy nie jest dla mnie tak istotny. Szukam tego, co mnie pociąga w górach, i emocji, które w nich przeżywam. Podążam w stronę fascynacji i kontemplacji zamiast wyczynu" – mówiła w wywiadach po premierze swojej książki we Francji.


Emmanuel Carrere – Przeciwnik (22 stycznia, Literackie)



Siedemnaście lat kłamstwa. Banalność zła i destrukcyjna moc społecznej presji. Powieść oparta na autentycznej historii kryminalnej, która wstrząsnęła opinią publiczną.
9 stycznia 1993 roku Jean-Claude Romand zabił swoją żonę, dzieci, rodziców, a następnie próbował popełnić samobójstwo. Śledztwo ujawniło, że nie był lekarzem, jak twierdził. Przez siedemnaście lat skutecznie okłamywał swoje otoczenie – rodzinę, przyjaciół, sąsiadów. Opowiadał, że jest wybitnym naukowcem, że pracuje dla Światowej Organizacji Zdrowia. Widzieli, jak codziennie rano wychodził do pracy. Ale nie wiedzieli, że czas spędza na parkingach albo w lesie. Namówił rodziców i teściów, żeby przekazali mu swoje oszczędności na intratne inwestycje. Z tych pieniędzy utrzymywał rodzinę i kochankę. Kiedy fundusze się wyczerpały, w obawie, że oszustwo wyjdzie na światło dzienne, Romand zamordował żonę, dzieci i rodziców. Jak to możliwe, że przez tyle lat nikt nie przejrzał jego manipulacji? Dlaczego zabił? Kim był, będąc nikim? „Pomyślałem, że napisanie tej książki to przestępstwo albo modlitwa” – stwierdził Emmanuel Carrere w finale powieści, którą stworzył na podstawie materiałów procesowych i korespondencji z mordercą. Na kanwie książki w 2002 roku powstał film z Danielem Auteuilem w roli głównej.
To książka o uleganiu presji bycia szanowanych obywatelem, ale przede wszystkim o granicy między prawdą a zmyśleniem, o tropieniu „przeciwnika” w nas samych, przeciwnika, który nie pozwala na wyzwolenie, na zmierzenie się z własnymi ułomnościami i słabościami.
Gazeta Wyborcza”


Wojciech Szlęzak – Schronisko dla ludzi (22 stycznia, Lira)



W Beskidach też może powiać grozą. Przytulne schronisko, turystyczne klimaty… nic z tych rzeczy. Sięgnij po najnowszy thriller psychologiczny Szlęzaka! 
Schronisko górskie w Beskidzie Żywieckim. W ciągu pięciu zimowych dni spotka się tutaj sześć przypadkowych osób, z których każda ma swoje problemy i swoje sekrety. 
Pod dachem górskiej chaty schronienie znajdują rozrywkowa dziewczyna podróżująca stopem, zadłużony hazardzista, pyszałkowaty dyrektor, zdominowana przez męża despotę kobieta i były nauczyciel historii, alkoholik. A wśród wśród nich Tomek, szukający własnego miejsca w życiu tymczasowy gospodarz schroniska. Pozornie nic ich nie łączy… ale pozory często mylą. Między bohaterami narasta konflikt i wymyka się spod kontroli…


Shari Lapena – Ktoś, kogo znamy (28 stycznia, Zysk i S-ka)




Porywający thriller, pokazujący niespodziewane konsekwencje, jakie powstają, kiedy ludzie zbyt intensywnie zaczynają się interesować sprawami swoich sąsiadów…
"Bardzo trudno jest mi napisać ten list. Mam nadzieję, że zanadto nas nie znienawidzicie… Ostatnio, kiedy nie było państwa na miejscu, mój syn włamał się do waszego domu… "
Na cichym przedmieściu pewnego miasteczka, położonego w odległości dwóch godzin jazdy od Nowego Jorku, ktoś włamuje się do domów – i przede wszystkim do  komputerów ich właścicieli. Poznaje ich głęboko skrywane sekrety i prawdopodobnie część z nich wkrótce ujawni. Mieszkańcy zaczynają się bać…
Kim jest włamywacz i czego mógł się do tej pory dowiedzieć? Po dwóch anonimowych listach z przeprosinami, które otrzymały ofiary włamań, w okolicy zaczynają krążyć plotki na temat sprawcy, piętrzą się podejrzenia. A po zamordowaniu kobiety, do której wcześniej także się włamano, napięcie sięga zenitu.
Kto i dlaczego ją zabił? Kto wie o sąsiadach znacznie więcej, niż chce ujawnić? I jak daleko się posuną ci wszyscy z pozoru przemili sąsiedzi z przedmieścia, aby ochronić swoje tajemnice…


Maria Stiepanowa – Pamięci, pamięci (28 stycznia, Prószyński i S-ka)



"Umarła moja ciocia, siostra taty" - zaczyna Stiepanowa i zdanie to staje się punktem wyjścia do próby napisania historii rodziny. Ale choć autorka szuka śladów własnych prababć, dziadków i rodziców,
to nie oni są głównym tematem tej książki. Jest nim mechanizm pamięci.
Czy zapomniane przedmioty, karteluszki, zasłyszane fakty zachowują pamięć o przeszłości? Jak zapamiętać wiek XX, który rozerwał łańcuch pamięci? Jak wielka historia może odbijać się w osobistej pamięci współczesnego człowieka? Stiepanowa szuka odpowiedzi w historii swojej rodziny oraz we wspaniałych esejach, m.in. o W.H. Sebaldzie, Charlotcie Salomon, Josephe Cornellu czy Osipie Mandelsztamie.
To napisana niezwykle pięknym językiem intymna, a zarazem głęboko poruszająca wielka rozprawa na temat pamięci. Najbliżej jej do eseju, choć sama autorka nazwała ją "romansem" - romansem z pamięcią, z historią własnej rodziny zachowaną w przedmiotach.
W Rosji książka ukazała się w grudniu 2017 roku i prawie natychmiast została okrzyknięta przez krytyków najważniejszą rosyjską książką ostatniego dziesięciolecia. Zdobyła też jedną z najważniejszych rosyjskich nagród literackich.


Kristin Hannah - Nocna droga (29 stycznia, Świat Książki)





Życie każdej matki składa się z trudnych wyborów…
Przez osiemnaście lat Jude Farraday stawiała potrzeby dzieci ponad własne i było warto: bliźniaki Mia i Zach wyrosły na parę bystrych szczęśliwych nastolatków. Kiedy do niewielkiej zżytej społeczności wprowadza się Lexi Baill – dziewczyna, która ma za sobą trudne dzieciństwo i bolesną przeszłość – Jude nie kryje radości. Lexi szybko zaprzyjaźnia się z Mią, a kiedy Zach zakochuje się w Lexi, cała trójka staje się nierozłączna.
Jude zawsze robiła wszystko, by uchronić dzieci przed niebezpieczeństwem. Pewnej letniej nocy jej najgorsze lęki się urzeczywistniają. Jedna feralna decyzja raz na zawsze odmienia losy nastolatków. Rodzina Farradayów staje przed najcięższą próbą, a Lexi traci wszystko, na co długo pracowała. Bohaterowie będą musieli stawić czoła konsekwencjom albo znaleźć siłę, by… przebaczyć.





R. O. Kwon – Podpalacze (29 stycznia, Agora)




Phoebe i Will poznają się w pierwszych dniach studiów. Phoebe to popularna dziewczyna z pogmatwanym życiorysem – jakiś czas temu spowodowała wypadek, w którym zginęła jej matka. Will niedawno zrezygnował z nauki w koledżu biblijnym i też chce zbudować swoje życie od nowa – z Phoebe, w której zakochuje się bez pamięci.
Ale Phoebe wpada w złe towarzystwo: wiedziona poczuciem winy, przyłącza się do religijnej, ekstremistycznej wspólnoty. Przewodzi jej John Leal, powiązany z rodziną Phoebe rzekomy uciekinier z północnokoreańskiego gułagu. Gdy sekta w imię wiary wysadza w powietrze aborcyjną klinikę, zabijając przy tym pięć osób, Phoebe znika, a Will próbuje wyjaśnić, co się właściwie stało i czy mógł w jakiś sposób zapobiec aktowi przemocy.
A może to właśnie Will popchnął Phoebe do działania?
Podpalacze to liryczna historia pokiereszowanej miłości i jednocześnie trzymająca w napięciu opowieść o kobiecym doświadczeniu i walce o własną tożsamość na przekór męskiemu ego.
Bestsellerowy debiut literacki urodzonej w Seulu R.O. Kwon odniósł spektakularny sukces w Stanach Zjednoczonych. Powieść Podpalacze została ogłoszona jedną z najlepszych książek roku 2018 w ponad czterdziestu publikacjach medialnych i opublikowana za granicą w sześciu językach.
Znalazła się w finale nagród National Book Critics Circle John Leonard Award, Los Angeles Times First Book Prize i Northern California Independent Booksellers Association Fiction Prize. Była nominowana do Aspen Prize, Carnegie Medal i Northern California Book Award.
R.O. Kwon publikowała między innymi na łamach "New York Times", "The Guardian", "The Paris Review", "Buzzfeed", "NPR". Przez większość swojego życia mieszka w Stanach Zjednoczonych.



Łukasz Lamża – Światy równoległe. Czego uczą nas płaskoziemcy, homeopaci i różdżkarze 
(29 stycznia, Czarne)




Zdawałoby się, że dostęp do wiedzy jest dziś nieograniczony i łatwy. Jednak czasy, w których żyjemy, przynoszą więcej pytań niż odpowiedzi – z gąszczu komentarzy i linków trudno wyłuskać rzetelne informacje, samozwańczy eksperci prześcigają się w dobrych radach, a „najnowsze badania” stały się zaklęciem sankcjonującym każdą teorię. Czujemy, że wiedza coraz bardziej nas zawodzi, jednocześnie nie wiedząc, kiedy możemy zaufać naukowej prawdzie.
Dziennikarz naukowy Łukasz Lamża brawurowo prowadzi nas przez krainę szarlatanerii, meandry pseudonauki i szczyty teorii spiskowych. Wiedza i dociekliwość autora oraz próba zrozumienia oponentów składają się na fascynujący alfabet pseudonauki, a zmierzenie się z najbardziej gorącymi zagadnieniami to świetny sposób na poznanie obiektywnej, naukowej prawdy.



Natalia Budzyńska – Ja nie mam duszy. Sprawa Barbary Ubryk, uwięzionej zakonnicy, której 
historią żyła cała Polska (29 stycznia, Znak)



Skandal w Kościele w czasach rodzącej się psychiatrii
Zamurowane okno, brak mebli, strzępki porozrywanej słomy służące za materac, a przede wszystkim naga, wychudzona kobieta z obłędem w oczach - to ujrzeli policjanci po wejściu do jednej z cel w krakowskim klasztorze Karmelitanek Bosych. Barbarę Ubryk przetrzymywano w tym nieogrzewanym, wypełnionym smrodem odchodów pomieszczeniu ponad dwadzieścia lat.
O jej historii dyskutowano w Wiedniu, Paryżu i Nowym Jorku. W Krakowie - gdy prasa ujawniła sprawę - wybuchły zamieszki, tłum powybijał okna w klasztorach, obrzucił zakonników kamieniami, raniąc wiele osób. Na ulicach pojawiło się wojsko. Historia Barbary Ubryk trafiła na wyjątkowo podatny grunt przetaczającej się przez Europę fali antyklerykalizmu. Przetrzymywana przez współsiostry zakonnica dla wielu stała się kolejnym argumentem za koniecznością zlikwidowania zakonów. Tymczasem sama Barbara nie potrzebowała ideologicznych wojen, lecz jedynie troski, jaką chorych umysłowo obdarzono dopiero sto lat później.
Kim była Barbara Ubryk? Co sprawiło, że dwadzieścia lat spędziła w odosobnieniu? Dlaczego pomimo dowodów obciążających przełożone zakonnicy śledztwo w sprawie jej przetrzymywania zostało umorzone? Jak prowadzono dochodzenie w XIX wieku i co wiedziano wtedy o psychiatrii?
150 lat temu dyskusja wokół Kościoła była jeszcze gorętsza niż dzisiaj.



Marcel Moss – Nie patrz (29 stycznia, Filia)





Próbuję powstrzymać się od krzyku. Leżę pod kołdrą i udaję, że rozmowa sprzed chwili nie miała miejsca. To moje ostatnie sekundy wolności. Czy ten koszmar kiedyś się skończy?”
Ewa na co dzień jest szanowanym psychoterapeutą. Skrywa jednak mroczną tajemnicę, którą poza nią zna tylko jedna osoba.
Pewnego dnia kobieta dostaje na Instagramie wiadomość video od swojej byłej pacjentki, Martyny, która przebywa na leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Gdy odtwarza filmik, widzi sceny, o których wolałaby zapomnieć.  
Tylko Martyna wie, co Ewa zrobiła przed laty. Teraz grozi, że upubliczni nagranie, jeżeli lekarka nie pomoże jej w rozwiązaniu sprawy głośnego morderstwa sprzed kilku miesięcy. Ewa wie, że musi się zgodzić. W miarę zgłębiania się w kryminalną sprawę, odkrywa coraz więcej powiązań między śmiercią 40-letniego mężczyzny a swoją mroczną i bolesną przeszłością.
Nigdy nie uciekniesz od przeszłości...


Leszek Cichy, Piotr Trybalski – Gdyby to nie był Everest... (29 stycznia, Literackie)




Historia pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest
Opowieść Leszka Cichego – legendarnego lodowego wojownika
O ambicji, pragnieniu przekraczania granic i sensie eksploracji świata
Gdyby to nie był Everest, tobyśmy chyba nie weszli“ – to słynne zdanie wypowiedział Leszek Cichy 17 lutego 1980 roku. Tego dnia wraz z Krzysztofem Wielickim dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe. Jako pierwsi ludzie stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika. I to od razu najwyższego!
Jak do tego doszło? Dlaczego polscy himalaiści zdecydowali się oblegać szczyt Góry Gór zimą? Przecież było powszechne przekonanie, że Mount Everestu o tej porze roku zdobyć się nie da. Grupa śmiałków dowodzona przez Andrzeja Zawadę podjęła wyzwanie.
Leszek Cichy ze swadą i szczerością opowiada o wydarzeniach sprzed czterdziestu lat. Już opis samych przygotowań do wyprawy w końcówce lat 70. powoduje szybsze bicie serca. I zdumienie – ekipa dysponowała jednym porządnym namiotem szturmowym, a Krzysztof Wielicki wspinał się w… okularach do spawania.
Odwaga i strach, racjonalizm i brawura, ambicja, brak pokory i chęć zapisania się w historii z jednej strony, z drugiej - liczne chwile zwątpienia i słabości. Książka Gdyby to nie był Everest..., ukazująca się w czterdziestą rocznicę pierwszego zimowego wejścia na najwyższą górę świata, to świetny dokument, w którym Leszek Cichy i słuchający jego wspomnień Piotr Trybalski nie tylko odtworzyli całą drogę na szczyt Everestu, ale też uchwycili niezwykły, najważniejszy moment złotej epoki polskiego himalaizmu.
Książkę Gdyby to nie był Everest... wzbogacają publikowane po raz pierwszy rozmowy z bazy i obozów pod Mount Everestem z 1980 roku spisane z oryginalnych taśm, nieznane, wyjątkowe fotografie ze słynnej wyprawy oraz fascynująca historia początków batalii o Górę Gór.



Lene Wold – Honor. Opowieść ojca, który zabił własną córkę (29 stycznia, Czarne)



Prawo obowiązujące w Jordanii bywa bezwzględne wobec kobiet, a surowa obyczajowość sprawia, że w rolę sędziów nierzadko wcielają się bliscy. Nic dziwnego, skoro seks przedmałżeński sprowadza hańbę na całą rodzinę kobiety, która dopuściła się nierządu. Jedynym sposobem na przywrócenie utraconego honoru jest zabicie cudzołożnicy – matki, siostry, córki. Dotyczy to nie tylko związków przedmałżeńskich, ale również gwałtów czy relacji homoseksualnych. A jeśli kobieta, która czuje się zagrożona, zwróci się do służb publicznych po pomoc, najprawdopodobniej „dla ochrony” trafi do więzienia, zaś oprawcy pozostaną bezkarni.
Norweska dziennikarka Lene Wold na przykładzie historii Rahmana, Aiszy i Aminy próbuje zrozumieć, co kieruje Jordańczykami, którzy w XXI wieku wciąż kultywują krwawą tradycję honorowych zabójstw. Starszą córkę ojciec zamordował z powodu jej związku z kobietą, młodsza miała zginąć za ukrywanie prawdy o siostrze i tylko cudem uniknęła śmierci. Autorka z niezwykłą otwartością, bez krzywdzących stereotypów wysłuchuje zarówno sprawcy, jak i siostry ofiary. Narażając życie, poszukuje odpowiedzi na pytanie: co kieruje ojcem, który zabija ukochane dzieci?


Marta Grzywacz – Nasza pani z Ravensbruck. Historia Johanny Langefeld (29 stycznia, WAB)





Jest 24 listopada 1947 roku. W gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie zbiera się Najwyższym Trybunał Narodowy, który ma sądzić nazistowskich zbrodniarzy. Proces uważnie śledzą byli więźniowie obozów koncentracyjnych, a także polskie i amerykańskie media. Na salę wprowadzani są kolejni oskarżeni. Wśród nich brakuje jednak Johanny Langefeld – byłej strażniczki obozów w Ravensbrück i w Auschwitz. Oskarżona uciekła. Parę lat później zaczną chodzić słuchy, że ktoś pomógł jej uciec. Obiegną Kraków relacje tak nieprawdopodobne, że trudno będzie dać im wiarę.

Bo czy naprawdę mogło być tak, że Johannę Langefeld uwolniły z Montelupich dawne więźniarki Ravensbrück? Ofiary miałyby uratować kata? Takie rzeczy się przecież nie zdarzają. Książka Marty Grzywacz to opowieść o jednej z najbardziej tajemniczych i kontrowersyjnych postaci nazistowskiego systemu zagłady.


Julien Sandrel – Pokój Wspaniałości (29 stycznia, Sonia Draga)




Podziwiać światła Tokio ze szczytu drapacza chmur.
Wsiąść do taksówki i krzyknąć: „Proszę jechać za tym samochodem!”.
Wziąć udział w The Color Run i dobiec na metę!
Nie tak łatwo spełnić marzenia nastolatka, gdy ma się czterdzieści lat. Ale jeśli Thelma nie spróbuje, jej syn może nigdy nie wybudzić się ze śpiączki…
Louis ma dwanaście lat. Tego ranka zamierzał wyznać matce, że po raz pierwszy w życiu się zakochał. Thelmę jednak jak zwykle zaprząta praca. Chłopak poirytowany wciska słuchawki na uszy, wskakuje na deskę i… Słyszy klakson nadjeżdżającej ciężarówki.
Prognozy nie są optymistyczne. Jeśli nic się nie zmieni, za cztery tygodnie trzeba będzie go odłączyć od respiratora. Thelma wraca ze szpitala zrozpaczona, nie ma sił dalej walczyć. Ale kiedy pod materacem syna znajduje notatnik, w jej głowie zaczyna kiełkować pewna myśl… Postanawia przeżyć wszystkie „wspaniałości”, które Louis opisał w zeszycie, i zarejestrować je na nagraniach. Czy przekona chłopca, że życie jest piękne i warto o nie walczyć?


Amy Reed - Dziewczyny znikąd (29 stycznia, Poradnia K)





Trzy dziewczyny. Trzy historie. Jeden cel
Walka o sprawiedliwość, opór i solidarność w małej społeczności, która da początek czemuś większemu i przełomowemu. Rewolucyjna powieść Amy Reed Dziewczyny Znikąd już 29 stycznia ukaże się nakładem wydawnictwa Poradnia K.
Trzy nastoletnie alternatywki z Prescott: Grace, Rosina i Erin postanawiają pomścić zbiorowy gwałt na koleżance, o którym milczy lokalna społeczność. Grace Slater jest nowa w mieście. Jej rodzina opuściła społeczność baptystów po tym, jak matka stała się zagorzałą liberałką. Rosina Suarez
z rodziny meksykańskich imigrantów marzy o graniu punkowej muzyki. Erin DeLillo – dziewczyna z zespołem Aspergera – fascynuje się biologią morską i „Star Trekiem”.
Kiedy Grace dowiaduje się, że mieszkająca wcześniej w jej nowym domu Lucy Moynihan została wykluczona ze społeczności i uciekła z miasteczka, bo miała oskarżyć grupę popularnych miejscowych chłopaków o gwałt, postanawia zawalczyć o sprawiedliwość. Wraz z przyjaciółkami zakłada anonimowe zrzeszenie dziewcząt w Prescott High, które ma się przeciwstawić seksizmowi i kulturze gwałtu wszechobecnej w lokalnej szkole, m.in. poprzez aktywny bojkot wszelkich kontaktów intymnych zmężczyznami. Wkrótce idea przeradza się w ogromny ruch feministyczny, który ma realną moc zmieniania rzeczywistości.
Kim są Dziewczyny Znikąd? To dziewczyny z każdego zakątka świata. Każdej narodowości. Każdego koloru skóry. Dziewczyny biedne i lepiej sytuowane. Z dużych i małych miejscowości.
Poruszająca i wielopłaszczyznowa powieść Amy Reed to swoisty akt oskarżenia przeciwko tolerancji dla seksizmu i kultury gwałtu w dzisiejszym społeczeństwie, a także wnikliwy obraz zachowań, potrzeb, emocji i seksualności nastoletnich dziewcząt.


William Landay – W obronie syna (30 stycznia, Amber)




Andy Barber, prokurator w Massachusetts od ponad dwudziestu lat, jest szanowany w swojej społeczności, nieustępliwy na sali sądowej i szczęśliwy w domu i z żoną Laurie i z synem Jacobem.

Aż pewnego dnia szokująca zbrodnia wstrząsa ich spokojnym miasteczkiem. Zostaje zamordowany szkolny kolega Jacoba. Andy prowadzi śledztwo. I nagle okazuje się, że mordercą może być jego czternastoletni syn…

William Landay wspaniale wykorzystuje swój genialny dar opowiadania. Daje nam niezapomnianą opowieść o zwyczajnym małżeństwie i rodzinie wstanie niezwyczajnego kryzysu. Tę powieść czyta się jak pierwszej klasy thriller, ale to powieść o miłości. To opowieść o mężczyźnie, który uwielbia swoją żonę i dziecko, ale ponadto to powieść, która opisuje cienką granicę między miłością a szaleństwem, i kłamstwa, które, jakże często sami sobie opowiadamy”.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja książki Andrzeja Maleszki „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”

Recenzja książki M. Witkiewicz „Banda z Burej. Tajemnica piwnicy w bibliotece”

Recenzja książki „Sztormowe ptaki” Einara Karasona