Głos współczesnej literatury polskiej
„ Inni ludzie” to moje drugie spotkanie z twórczością Doroty Masłowskiej, tym razem zdecydowanie bardziej udane. Lat temu naście czytałem „Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną”, którą do tej pory uważam za powieść denną i traktuję jako popłuczyny po literaturze, dlatego z całą przyjemnością wystawiłem jej jedną gwiazdkę na lubimyczytac.pl, ale najnowszy utwór Masłowskiej to powieść nieco inna, choć dotyka tematu podobnego. Ale najważniejsze jest to, że jest o niebo lepsza. Zacznijmy jednak od początku... W rytmie hip-hopowej nawijki poznajemy historię kilku bohaterów połączonych za sobą mniej lub bardziej różnymi, często mało oczywistymi, elementami. Wszyscy oni toczą swe brudne życie w Warszawie tej-zdecydowanie-nie-ze-snu. To nie są bohaterowie, którzy oczarują nas swoimi spostrzeżeniami o otaczającym ich świecie i zachwycą erudycją. Seks, pogarda, puste relacje, wulgarność – oto czym żyją na co dzień. Czy taka jest wizja współczesnej Warszawy i Polski? ...